Chcę zgłosić problem — co wysłać Pro · LibreOffice
Zgłoszenia wysyłaj na adres sklep@xblue.pl.
Najkrótsza droga: Ustawienia sekcja DIAGNOSTYKA przycisk „ Zapisz diagnostykę”. Arkusz zapisze jeden plik tekstowy i pokaże, gdzie go położył. Dołącz go do zgłoszenia razem z opisem tego, co robiłeś — i to zwykle wystarczy, żebyśmy odtworzyli problem u siebie.
Dlaczego nie wystarczy sam opis
Większość problemów zależy od rzeczy, których z opisu nie da się zgadnąć: wersji programu, wersji systemu, ustawień regionalnych (przecinek kontra kropka), tego, skąd plik został otwarty i jak masz ustawiony sam arkusz. To wszystko wpisuje się do pliku diagnostycznego samo, jednym kliknięciem.
Bez tego wymiana wygląda tak: pytamy o wersję, czekamy dzień, pytamy o ustawienia, czekamy drugi. Z plikiem — pierwsza odpowiedź jest zwykle ostatnią.
Czego w tym pliku NIE MA
To najważniejsze zdanie na tej stronie: plik nie zawiera niczego, co dotyczy Twoich klientów. Żadnych nazw kontrahentów, żadnych kwot z ofert, żadnych nazw pozycji.
Nie ma w nim także danych Twojej firmy — nazwy, NIP-u, numeru konta, telefonu ani adresu e-mail. Wypisywane są wyłącznie ustawienia techniczne: co jest włączone, a co nie.
Z Ustawień wychodzą tylko parametry: przełączniki tak/nie, stawki VAT, próg minimalnego narzutu, wybory z rozwijanych list. Kwota zaliczki (gdy zaliczka jest w złotych) nie wychodzi — plik pokazuje tylko, że została ustawiona. Pola, w które wpisujesz własny tekst — uwagi dodatkowe na ofercie, ich warianty, własny tekst w stopce — nie trafiają tam wcale. Piszesz w nich zwykle o konkretnym zleceniu, więc bezpieczniej ich nie wysyłać niż zgadywać, czy akurat tym razem nie ma w nich nazwiska albo kwoty.
Nie ma tam również nazwy Twojego pliku ani ścieżki do folderu. To nie jest drobiazg: arkusze nazywa się zwykle nazwiskiem klienta albo trzyma w katalogu z jego nazwą, więc sama ścieżka bywa daną, której nie chcesz wysyłać. Zamiast nich w pliku są dwie wartości, których nikt nie nadaje ręcznie:
- rozszerzenie pliku — po to, żeby było wiadomo, czy pracujesz na właściwym formacie,
- rodzaj miejsca:
lokalny,sieciowy,chmura,tymczasowyalbo(niezapisany).
Są tam także: czy plik jest tylko do odczytu, czy obok arkusza da się zapisać, wersja programu
i systemu, ustawienia regionalne (separator dziesiętny i listy), stan licencji w trzech słowach
(ok, brak, niezgodna — bez nazwy), liczba pozycji na ofercie oraz czasy kroków
otwierania pliku.
To wystarcza, żeby zrozumieć zgłoszenie — połowa problemów bierze się z tego, że plik jest otwarty z dysku sieciowego, z synchronizowanego folderu chmury albo prosto z załącznika poczty. Żeby to wiedzieć, nie trzeba znać ani nazwy, ani ścieżki.
Właśnie dlatego ten plik istnieje osobno, zamiast prosić Cię o wysłanie całego arkusza. Arkusz jest Twój i zwykle nie chcesz go nikomu pokazywać — plik diagnostyczny możesz wysłać bez zastanowienia. Jeśli chcesz sprawdzić, co w nim jest, otwórz go w Notatniku; to zwykły tekst.
Jak to zrobić
- Wejdź na zakładkę Ustawienia.
- Znajdź sekcję DIAGNOSTYKA.
- Kliknij „Zapisz diagnostykę”.
- Przeczytaj komunikat — poda pełną ścieżkę zapisanego pliku. Zwykle leży
obok Twojego arkusza, pod nazwą
xKalkulator-diagnostyka.txt. - Dołącz ten plik do zgłoszenia.
Jeśli arkusz jest otwarty z miejsca, w którym nie wolno mu nic zapisać — z załącznika
poczty, z folderu tymczasowego, z dysku sieciowego bez prawa zapisu albo jako nowy,
jeszcze niezapisany dokument — plik trafi do folderu tymczasowego Windows. Komunikat poda
wtedy samą nazwę pliku i drogę: naciśnij Win+R, wpisz %TEMP% i naciśnij Enter.
Dlatego warto przeczytać komunikat, a nie szukać na ślepo.
Gdy zobaczysz „Nie udało się zapisać pliku diagnostycznego” — nie udało się ani obok arkusza, ani w folderze tymczasowym. Opisz wtedy problem własnymi słowami i napisz, skąd otwierasz plik.
Plik xKalkulator-sprawdzenie.txt (pamięć przycisku ) to co innego — do zgłoszenia go
nie dołączaj.
Napisz jeszcze trzy rzeczy
Plik mówi, jak masz ustawiony arkusz. Nie powie, co chciałeś zrobić. Dopisz więc:
- co zrobiłeś — krok po kroku, tak, żeby dało się to powtórzyć bez Ciebie,
- co się stało,
- czego się spodziewałeś.
Jeśli problem dotyczy wydruku — dołącz też PDF, który wyszedł. Arkusz może liczyć poprawnie, a dokument i tak wyglądać źle; bez PDF-u nie zobaczymy tego, co widzisz Ty.
Gdy poprosimy o dziennik zdarzeń
Arkusz potrafi zapisywać przebieg pracy i błędy do osobnego pliku
(xKalkulator-dziennik.txt, obok arkusza). Domyślnie jest to wyłączone i tak ma być —
dziennik przydaje się tylko wtedy, gdy problem da się powtórzyć na życzenie.
Gdy o to poprosimy:
- Ustawienia sekcja DIAGNOSTYKA „Zapisuj dziennik zdarzeń” (
B82) ustaw tak, - powtórz czynność, która nie działa,
- kliknij „Zapisz diagnostykę” jeszcze raz.
Ostatnie wpisy dziennika dołączą się wtedy do pliku diagnostycznego same; jeśli poprosimy
o sam plik dziennika, odeślij xKalkulator-dziennik.txt. Dziennik też nie zapisuje nazw
klientów ani kwot. Powstaje tylko wtedy, gdy obok arkusza wolno zapisywać pliki — przy pliku
otwartym z załącznika poczty go nie będzie (w pliku diagnostycznym zobaczymy wtedy
napis „DZIENNIK: pusty albo wylaczony”).
Po sprawie możesz przestawić z powrotem na nie.
Skąd wiem, którą mam wersję
Z tego samego pliku — pierwsza sekcja, pole produkt=. Podaje numer wydania
(na przykład 4.01), a obok niego program= z nazwą i wersją programu, w którym
pracujesz. To pierwsza rzecz, o którą i tak byśmy zapytali.
Nie znalazłeś odpowiedzi? Zgłoś problem do wsparcia — z wersją arkusza, danymi licencji i plikiem diagnostycznym (Ustawienia „Zapisz diagnostykę”).
Zgłoś problem